|
Łukasz Hodorowicz × SmartLetter
|
|
|
|
Nr 02 / 07.09.2026 / Łukasz Hodorowicz
|
Jest takie przekonanie, że żeby bezpiecznie wysyłać wrażliwe dane do modeli AI, trzeba mieć własną sztuczną inteligencję na lokalnym komputerze. Brzmi rozsądnie, prawda? Bo wtedy nic nie ucieka z Twojego komputera.
Tylko że to kosztuje. Solidne AI wymaga gigantycznych wydatków: dysk, pamięć, karta graficzna. Ale można taniej, praktycznie za darmo. I dziś pokażę Ci jak.
|
|
Zacznijmy od tego, że sam niedawno byłem w takiej sytuacji.
Agent do szukania pracy (o nim opowiem w innym numerze) znalazł mi kontrakt w Stanach: pomoc przy wdrożeniu CRM-a opartego na AI.
W tej pracy przewija się mnóstwo dokumentów ludzi, którzy z tego CRM-a korzystają. Imiona, nazwiska, firmy, ich klienci.
A umowa mówi jasno: dane osobowe nie mogą trafiać do publicznych modeli AI.
Żeby wywiązać się z umowy, musiałem przekopać się przez ponad 50 stron dokumentacji i umów. Samemu zajęłoby mi to spokojnie 3 godziny. Claude Code zrobił to w 3 minuty.
Tylko że nie mogłem mu tych dokumentów podać, dopóki były w nich dane wrażliwe.
Pierwsza myśl: to postawię sobie duży model lokalnie, niech czyta u mnie. I tu zaczyna się problem.
Nawet mój Mac nie poradzi sobie z lokalnym modelem, który szybko i bez błędów wytnie wszystkie wrażliwe dane.
Z doświadczenia wiem, że to jest ten moment, w którym większość firm rezygnuje z wdrożenia sztucznej inteligencji. Albo, o zgrozo, udaje, że problemu nie ma i karmi ChatGPT danymi, którymi nie powinna.
|
|
Jak sobie z tym poradziłem?
|
|
Przede wszystkim ustaliłem, że nie wszystko musi robić sztuczna inteligencja. Część danych to powtarzalne wzorce i schematy.
PESEL ma jedenaście cyfr i sumę kontrolną. NIP dziesięć cyfr i sumę kontrolną. Numer konta, REGON, telefon, mail.
To wszystko da się wyłapać prostym programem, bez grama AI. Działa to jak sitko: zatrzymuje kamienie (wrażliwe dane) i przepuszcza ziarenka piasku (pozostałe informacje).
Co z nazwiskami, nazwami firm i danymi, których nie da się zamknąć w powtarzalnych wzorcach?
Do tego nie potrzebujesz wielkiego i drogiego modelu AI. Nadają się małe modele, wytrenowane w jednym zadaniu. Właśnie tu wykorzystałem spaCy, AI nauczone rozpoznawać nazwiska i nazwy własne.
Reszta to już czysta formalność. W miejscu imienia model podstawia bezpieczne [OSOBA_1].
Tak „zakodowany” dokument możesz bez skrupułów wrzucić do ChatGPT, Claude czy innego publicznego AI. Dane, które wrócą, będą zawierały fikcyjne [OSOBA_1]. Podczas oczyszczania powstaje klucz, który łatwo je „odszyfruje”.
|
|
Z tych klocków złożyłem Cenzora.
|
|
Darmowe rozwiązanie, które działa na każdym komputerze: Windows, Mac, Linux.
Do tego ma prosty formularz, który otwiera się w każdej przeglądarce.
Przeciągasz pliki, widzisz, co zniknie, i pobierasz zanonimizowaną wersję.
|
|
|
|
Nic nie opuszcza Twojego komputera i nie trafia do internetu.
Czysto i wygodnie.
Sprawdziłem go na 324 tysiącach słów prawdziwych pism urzędowych. Z 287 danych wrażliwych model przepuścił 1.
Budowa zajęła mi 4 godziny. Kolejne 2 godziny szukałem dziur. Narzędzie jest darmowe i publiczne.
|
|
Jak je zainstalować?
|
|
Na Macu i Linuksie, w terminalu:
|
|
Do wklejenia · Mac i Linux
|
|
|
Na Windowsie, w PowerShellu:
|
|
|
|
Instalacja potrwa 5 minut, w tym czasie skrypt pobierze i zainstaluje spaCy.
Ostatnia linijka uruchamia okno i otwiera się w przeglądarce.
|
|
|
|
|
|
Chodź, nauczę cię budować agentów.
|
|
14 września (tak, tak, przesuwam termin o kilka dni) startuje darmowe wyzwanie.
Uczę na nim, jak budować takie narzędzia i jak pracować z agentami sztucznej inteligencji, żeby wyciskać z nich więcej.
Jeżeli chcesz pracować ze sztuczną inteligencją świadomie i budować agentów, kliknij i zapisz się. To nic nie kosztuje.
|
|
|
|
|
|
Top newsy tygodnia
|
Najpopularniejsze newsy, które w minionym tygodniu najchętniej czytali członkowie naszego kanału na Discordzie.
Nie ma Cię jeszcze na kanale SmartLettera? Dołącz. Tam codziennie publikujemy najnowsze newsy na temat sztucznej inteligencji.
|
|
Przez dwa miesiące wrzuciły tam 18 tysięcy wpisów z odpowiedziami i sposobami na obejście zabezpieczeń. Dobry przykład, dlaczego agent bez ograniczeń dostępu to nie jest agent, któremu dajesz dokumenty firmy.
|
|
|
|
Nowy model OpenAI jest szybszy i lepszy w pracy od początku do końca zadania, a firma po raz pierwszy sama używa słowa AGI. Za dostęp zapłacisz więcej niż dotąd.
|
|
|
|
Instagram przyznał, że użytkownicy nie odróżniają profili AI od prawdziwych, więc zamiast „AI creator” pojawi się „profil wygenerowany przez AI”. Profil bez etykiety dostanie mniejsze zasięgi.
|
|
|
|
Top aplikacje AI tygodnia
|
|
★ 4,0 (1 opinia) · 474 głosów
|
Jedno wejście do wielu narzędzi dla agentów AI: podłączasz je raz, a agent sam sięga po to, czego potrzebuje. Dla tych, którzy budują agentów i mają dość konfigurowania każdego połączenia osobno. Najwięcej głosów w tym tygodniu.

|
|
★ 4,98 (828 opinii) · 437 głosów
|
Najnowszy model OpenAI, zbudowany pod pracę od początku do końca zadania, nie pod pojedyncze pytania. Najwyżej oceniona premiera tygodnia.

|
|
brak ocen · 385 głosów
|
Sprawdza pomysł na produkt, zanim go wypuścisz: zbiera sygnały z rynku i mówi, czy warto. Zamiast decydować na wyczucie, dostajesz dane przed startem.

|
|
SmartLetter — newsletter Łukasza Hodorowicza.
lukaszhodorowicz.pl ·
Dołącz na Discorda
|